Finanse
Finanse
Fotowoltaika
Fotowoltaika
Nieruchomości
Nieruchomości
Slide 1
Prowadzimy odpowiedzialny biznes

Interesy z nami to zawsze lot pierwszej klasy. Jesteśmy źródłem inspiracji dla konkurencji pod względem profesjonalizmu. Posiadamy własny kodeks dobrych praktyk, zwracamy uwagę na ESG.

Slide 2
Razem tworzymy postęp

W Effective Advisor pracujemy do późna, aby rozwiązać naglące potrzeby przedsiębiorstw oraz konsumentów. Razem tworzymy postęp.

Slide 3
Synergia kancelaryjna

Jeden problem, kilka rozwiązań. Łącząc z sobą podejście prawne i finansowe uzyskujemy uniwersum możliwości

previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow

Napisz

biuro@effectiveadvisor.pl

Zadzwoń

(+48) 785 474 107

Godziny pracy

10:00 - 18:00

Strona główna » Polityka pieniężna państwa cz.2 – inflacja

Polityka pieniężna państwa cz.2 – inflacja

inflacja

Kolejnym celem polityki finansowej państwa jest walka z inflacją. Walka z inflacją i zachowanie tępa inflacji należy do najtrudniejszych zadań polityki gospodarczej .Polityka antyinflacyjna nie ogranicza się tylko do polityki pieniężnej , ale również do polityki fiskalnej , dyscyplina budżetowa, ograniczenie wydatków, redukcja deficytu oraz wydatków, a także kwestie administracyjne: zamrożenie płac i cen itp. Jest to zagadnienie wieloaspektowe determinujących całą gospodarkę; od sposobu gospodarzenia osób fizycznych[x], przez utrudnienia w rozrachunkach przedsiębiorstw, po korekcję w poziomie bezrobocia. 

Definicja oraz przyczyny

Zjawisko inflacji, co do zasady, nie następuje gwałtownie[1], jest to proces podnoszenia cen wynikający z następujących po sobie zdarzeń gospodarczych – o charakterze trwałym, dotykający wzrostu ogólnego poziomu cen. Trwa spór doktrynalny pomiędzy monetarystami, reprezentowanych przez Noblistę M. Friendman, a ekonomią głównego nurtu zwanych keynistami, o to, które ze zdarzeń gospodarczych przekłada się na jej wzrost. Monetaryści uważają, że inflacja jest zjawiskiem pieniężnym, zatem jej wzrost jest głownie związany ze zwiększeniem podaży pieniądza. Monetaryści uważają ze obowiązuje ilościową teoria pieniądza. Rozwój cen powiązany jest z ilością pieniędzy na rynku. Z kolei keynesiści uważają, że zjawisko inflacji ma szersze przyczyny niż tylko pieniężne, upatrują je również w realnej sferze gospodarki tj. Podaży, popytu, wzrost zatrudnienia i płac. 

Zjawisko inflacji jest procesem złożony. Można rozróżnić ją ze względu na przyczynę; wyróżnić więc można inflacje popytową, kosztową, budżetową, importowa, pchną przez zysk, strukturalną, inercyjną. 

  • Popytową, – występuje wówczas gdy łączny popyt w gospodarce przewyższa możliwość jego zaspokojenia (możliwości wytwórcze gospodarki), np. przez wydatki rządowe, obniżka podatków
  • Kosztowa (podażowa) – wynikające ze wzrostu kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwa np. Wzrost płac, cen surowców itp. 
  • Inflacja budżetowa – to inflacja generowana przez nadmierny wzrost wydatków rządu, nie mający pokrycia w dochodach budżetu. Synonimami inflacji budżetowej są: inflacja skarbowa, emisyjna, rządowa.
  • Importowana  – związana ze wzrostem cen surowców i produktów importowanych; może to być pochodna zachwiania bilansu płatniczego oraz deprecjacji waluty krajowej. 
  • „Pchana przez zyski” – gdy przedsiębiorstwa zwiększają narzut w sprzedaży, aby pomnożyć zyski a jest to możliwe przy braku konkurencji na rynku np. Monopol 
  • Strukturalna – występuje wówczas gdy producenci nie mogą sprawnie zmienić struktury produkcji w odpowiedzi na zmiany struktury gospodarki, przede wszystkim na zmiany struktury popytu i technologii wytwarzania; powoduje to powstanie niedoborów (wąskich gardeł). 
  • Inercyjna – oczekiwana, planowana, przy zawieraniu umów, ustalaniu cen itp. 
  • Inflacja kredytowa – to inflacja, za którą odpowiedzialne są podmioty kreujące nadmierny poziom strumienia pieniężnego (kredytowego)
  •  Inflacja endogeniczna – to rodzaj inflacji wywołanej przez reakcję łańcuchową, spowodowaną reakcją poszczególnych grup społecznych na zmiany relacji wynagrodzeń.
  • Inflacja egzogeniczna – to rodzaj inflacji, którą wywołują czynniki zewnętrzne, niezależne od układu gospodarczego. Przez czynniki zewnętrzne należy tu rozumieć na przykład klęskę nieurodzaju, powodującą ograniczenie bądź zmniejszenie podaży, co wpływa na wzrost cen.

Rodzaje inflacji

Inflacje mierzy sie wzrostem cen korzystając z indeksów cenowych zwanych deflatorami. Określają one procentowe zmian cen, dóbr i usług.  Inflacja występująca w gospodarce rynkowej ma najczęściej charakter jawny.  – widoczny i jawny wzrost. 

Ukryta inflacja występuje gdy rzad podejmuje interwencje na rynku cen Skutkiem takiego dzialania jest powstanie szarej strefy w której dokonuje sie dzialania powyżej rządowych obostrzeń np. Towar za towar. Tłumiona postać jednak w pewnym momencie da o sobie znać gospodarce gdy urośnie i będzie już jawna, i trudniejsza do opanowania. 

Biorąc pod uwagę dynamikę stopy inflacji można mówić o: 

Pełzająca – 3-5%

Kroczącą 5-10%

Galopującą 10-150%

Hiperinflacja 150%+

Szczególnie groźne dla stabilności gospodarki i trudne do zaczną są zjawiska stagflacji, które wystąpiły w niektórych krajach w latach 70 i 80 XIX.

Stagflacja oznacza wzrost ogólnego poziomu cen, stagnacja gospodarcza, wysokie bezrobocie Natomiast Slumpflacja – załamanie kryzys, plus inflacja — wzrost cen plus spadek PKB i PNB. Niski poziom aktywności gospodarczej i długotrwała recesja. 

Skutki inflacji

Jest to zjawisko niekorzystne dla gospodarki, gdyż powoduje wypaczenie relacji cen, stóp podatkowych i realnych stóp procentowych i prowadzi do powstania dodatkowych kosztów dla społeczeństwa. Pojawia się słabsza sila nabywcza pieniądza (za 100pln, kupi się mniej niż w poprzednim roku), co implikuje u gospodarstw domowych większą skłonność do trzymania pieniędzy w skarpetkach niż w programach oszczędnościowych, wpływa na  skomplikowane rozrachunki miedzy przedsiębiorstwami uwzględniające inflacje. Co więcej, Inwestorzy unikają długoterminowych inwestycji co wpływa na poziom PKB. Zmiana redystrybucji majątków i dochodów wśród wierzycieli (Z każdym kredytodawcą jest związany jakiś kredytobiorca; zysk jednego jest równnocześnie stratą drugiego – dotyka to zwłaszcza nieoczekiwanej inflacji). W skrajnych przypadkach jeśli zarabiało się wcześniej 100pln to nominalnie zarabia się teraz 1000pln i wchodzi się w wyższy próg podatkowy. Innym skutkiem inflacji na podatki jest w krótkotrwały wzrost przychodów nominalny jednak to tylko iluzoryczny zysk, bo zaraz trzeba będzie ponieść wydatki budżetowe przy zaktualizowanej stopie inflacji. 

 Inflacja ma skutki redystrybucyjne. Tracą na niej ci, którzy przez długi czas przechowują znaczne kwoty w gotówce. Zyskuje publiczny emitent, czyli wszyscy obywatele. To jakby jeden z podatków pośrednich. Inflacja jako podatek ma poważne zalety. Nie ma problemów ze ściągalnością podatek inflacyjny jest płacony bezwiednie. Płacą go ci, którzy mogą, bo mają gotówkę. Inflacja, jak każdy podatek, powoduje zmniejszenie opłacalności działalności gospodarczej. Jeżeli jest nadmiernie wysoka, jak każdy zbyt wysoki podatek, może szkodzić procesom gospodarczym. Wysokie podatki powodują poszerzenie szarej strefy gospodarczej (działalności nie objętej ewidencją podatkową lub wręcz nielegalnej). Natomiast nadmierna inflacja powoduje ucieczkę kapitału za granicę: przedsiębiorcy i gospodarstwa domowe chcą ratować posiadane środki, wymieniają je na stabilne waluty obce i transferują za granicę. 

Cele inflacyjne w polityce pieniężnej 

„Bez nominalnej kotwicy nie istnieje punkt zaczepienia od którego można by uzależnić poziom cen i inne zmienne nominalne”[x] Do odpowiedniego określenia celów polityki pieniężnej w zakresie inflacji należy wprowadzić rozróżnienie na inflacje faktyczną oraz właściwą. 

Inflacja faktyczna – rzeczywista inflacja czyli wzrost wskaźników cen detalicznych RPI (Real Price Index)

Inflacja właściwa – wzrost wskaźnika RPIX, czyli wskaźnika cen detalicznych oczyszczonego z wpływu zmian oprocentowania kredytów hipotecznych na koszty utrzymania. (Sposobem walki z inflacją jest podniesienie stóp procentowych, gdyż zmniejsza się popyt na kredyt; wzrost stóp procentowych podnosi wskaźnik cen detalicznych RPI, przez podniesienie kosztów utrzymania właścicieli domów). 

Przykładowo Anglia od 1997 do 2003 wskazuje za cel inflacyjny 2.5% +/-1% w odniesieniu do inflacji właściwej (RPIX). Od decyzji G. Brown celuje w 2% CPI. Inflacja w kategoriach CPI rośnie wolniej niż w warunkach RPIX. Zdarzało się, że w kluczowych momentach inflacja RPIX wynosiła 2,9% gdy w CPI 1,3%(!). W Polsce nie udało się osiągnąć zakładanego celu na poziomie 2.5% CPI, gdyż osiągnięto 2.3%. 

>Pomimo różnic w definicjach inflacji bazowej, które można znaleźć w literaturze, zwykle przyjmuje się, że inflacja bazowa jest tą częścią inflacji, która jest związana z oczekiwaniami inflacyjnymi i presją popytową oraz która jest niezależna od szoków podażowych.  Obliczając swój wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI) wszystkie kraje należące do UE stosują podobną procedurę. Narodowy Bank Polski co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej (bez cen administracyjnych, bez cen najbardziej zmiennych, bez cen żywności i energii, 15% średni obcięta). “co pomaga zrozumieć charakter inflacji w Polsce”. “Standardowy” wskaźnik CPI pokazuje średni ruch cen całego, dużego koszyka dóbr kupowanych przez konsumentów. Przy wyliczaniu wskaźników inflacji bazowej analizie poddawane są natomiast zmiany cen w różnych segmentach tego koszyka. Najczęściej używanym przez analityków wskaźnikiem bazowym jest wskaźnik inflacji po wyłączeniu cen żywności i energii. Pokazuje on tendencje cen tych dóbr i usług, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny ma relatywnie duży wpływ. Ceny energii (w tym paliw) ustalane są bowiem nie na rynku krajowym, lecz na rynkach światowych, czasem również pod wpływem spekulacji. Ceny żywności w dużej mierze zależą m.in. od pogody i bieżącej sytuacji na krajowym i światowym rynku rolnym.<[z[

Walka z inflacją 

Do inflacji należy podchodzić z dystansem. Sam wzrost cen nie jest czymś niepożądanym, o ile towarzyszy mu jednoczesny wzrost innych zmiennych nominalnych (iluzja inflacyjna). Państwo w swojej polityce pieniężnej ma wykalkulowany cel inflacyjny do którego dąży. W historii europejskiej przedstawiono różne sposoby „kreatywnej księgowości” zmieniając metody, by inflacje wykazywać możliwie korzystnie dla władzy (patrz: zmiana z RPIX na CPI). Problemy zaczynają się nawarstwiać dopiero gdy tempo wzrostu innych zmiennych jest niższe niż inflacja. Przykładowo niskie stopy procentowe połączone z wysoką inflacja to sytuacja, w której przestaje się opłacać trzymać pieniądze w banku, gdyż już nie tylko można wyciągnąć pieniądze o mniejsze wartości nabywczej, ale również jest ich nominalnie mniej (ujemne stopy procentowe na lokatach). Taka sytuacja będzie impulsem do podjęcia depozytów i przerzucenia środków w inne dobra np. złoto, nieruchomości, ew. trzymanie w skarpecie. Idealny homo oeconomicus zrobiłby to od razu, jednak to może być dłuższy proces gdy Janusze i Karyny zauważą, dlaczego mają mniej środków. Do czego to doprowadzi? W skrajnym przypadku, do upadku banków. Ale że nikt na to nie może sobie pozwolić, to banki zaczną pożyczać środki od banku centralnego. Gdy jest wieloletni deficyt i państwo nie moze zaciagac nowych zobowiązań, to wyjściem jest dodruk pieniądza. A że on nie może pożyczyć to zacznie drukować. Zacznie drukować, zacznie rosnąć inflacja. I należy będzie przystąpić do walki, gdyż cel inflacyjny rozmija się z rzeczywistością. To nie jest political fiction, już zeszłego roku zostało dodrukowanych dziesiątki miliardów złotych [v] i wyciągniętych z depozytów ok. 1/4 depozytów (70mld z 300 zdeponowanych)[q]

W celu zwalczania inflacji wykorzystuje się instrumenty z zakresu różnych segmentów polityki gospodarczej. Pierwszoplanowe znaczenie będą miały instrumenty z zakresu polityki pieniężnej kierowane przez bank centralny mające na celu dostosowanie wzrostu podaży pieniądza do dynamiki PKB  – głównie będzie się to odbywało przez podniesienie poziomu stóp procentowych i ograniczenie dostępu do kredytów.  Polityka zamrażająca płace (przez ustawowy zakaz podwyżek płac lub podniesienia cen) – będąca  najdalej idącym instrumentem polityki dochodowej, działań administracyjnych  – mogłaby przynieść teoretycznie rezultat. Zgodnie z krzywą Philipsa istnieje przeciwspropocjonalna korelacja pomiędzy stopą bezrobocia a inflacją. Duża inflacja oznacza małe bezrobocie. Mała inflacja, duże bezrobocie. Jednak z praktyki państw próbujących tej drogi zwalczania inflacji, wynika, że taka polityka prowadzi do powstania szarej strefy, porzucania jednych zawodów na rzecz drugich, zwłaszcza, że otwarcie “puszki pandory” obejmującej płace, często towarzyszy cele poza walką z inflacją (zapewnienie sprawiedliwego podziału dochodów, zmniejszenie regionalnych dysproporcji dochodów, stymulacji pracy, przeciwdziałania bezrobociu). Pojawiają się kwestie, dlaczego jeden zawód zarabia więcej niż drugi. W konsekwencji przesunięcia nie są proporcjonalne, tylko majstruje się całkowicie przy dochodach. Najbardziej skuteczne są jednak zmiany instytucjonalne, które w długim horyzoncie czasu mają doprowadzić do ustabilizowania się cen. Są to pewne samoograniczenia się państwa w deficycie budżetowym (np. takie samoograniczenia wynikając z traktatu z Maastricht), wzmocnienie zależności banku centralnego i restrykcyjne przestrzeganie celu inflacyjnego, czasem “bez liczenia się z kosztami tłumienia pierwszej fazy inflacji”. 

[1] patrz przyczyny inflacji. 

[v] https://www.money.pl/pieniadze/nbp-zwieksza-liczbe-pieniedzy-na-rynku-poltora-miliona-banknotow-dziennie-6576859657177888a.html

[q] https://www.biznesinfo.pl/pieniadze-111020-sw-lokaty-oszczednosci-oprocentowanie-inflacja

[x] o ile zauważalny jest spadek znaczenia ceny przy nabywaniu dóbr konsumpcyjnych, gdyż konsumenci odchodzą od zbitki pojęciowej „drogie, dobre”, koncentrując się na jakości wynikającej z marki, przedkładając nad cenę inne atrybuty towaru jak: jakość, prestiż, moda, emocje; inflacja i obawa jej pojawienia się wpływają na masowe wykupowanie sklepów, czy zaprzestanie konsumpcji, by przygotować się na „czarną godzinę”. 

[Z] begg, macroekonomia, str. 296

Literatura:

Begg & FIscher Mikroekonomia

Podstawka, FInanse

Włodyka, Polityka gospodarcza

Bywalec, Ekonomika i finanse gospodarstw domowych

[z] Metodyka obliczania miar inflacji bazowej publikowanych przez Narodowy Bank Polski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Porównywać